Prezydent i minister edukacji mówią, że bez względu na to, co się stanie, jesienią dzieci znów będą w klasie. Niektórzy przedstawiciele gmin i szkół twierdzą, że jednym z większych problemów, aby uniknąć ryzyka rozprzestrzeniania się koronawirusa, jest wentylacja powietrzna, a przygotowania są potrzebne już teraz.

W marcu Progimnazjum Księcia Giedymina w Wilnie zainstalowało system rejestrujący parametry jakości powietrza. Pozwala monitorować jakość powietrza w salach lekcyjnych i przewietrzyć je w razie potrzeby. Jak wyjaśnia dyrektor szkoły , jest to dość zaawansowany system, choć nie zapewnia automatycznej wentylacji, więc trzeba to robić w zwykły sposób, czyli otwierając okna i tworząc przeciągi. Jest jednak znacznie tańszy niż zautomatyzowana wentylacja powietrzna.

„Kto zależy od szkoły, byliśmy gotowi pół roku temu, dlatego rozpoczęliśmy edukację bezpośrednią. Jeśli chodzi o klimatyzację, wentylację czy chłodzenie, te rozwiązania są nieograniczone. Bez pewnych środków wybraliśmy prostsze rozwiązanie – wdrożyliśmy w szkole system, który mierzy jakość powietrza w każdej klasie i przekazuje informacje mniej więcej co 10 minut: o temperaturze powietrza, wilgotności, zawartości dwutlenku węgla. Na tej podstawie możemy podjąć decyzję, kiedy wietrzyć mechanicznie i jak wietrzyć – nauczyliśmy się to robić, aby nie powstawało za dużo dwutlenku węgla ”

Tutaj montujemy klimatyzatory

Zbrosławice, Ptakowice, Miedary, Wilkowice, Laryszów, Kamieniec, Wieszowa, Zawada, Karchowice, Jaśkowice, Księży Las, Połomia, Rybna, Opatowice, Repty Śląskie, Strzybnica, Pniowiec, Tarnowskie Góry, Bytom, Górniki, Stolarzowice, Sucha Góra, Tworóg, Brynek, Nowa Wieś Tworoska, Hanusek, Boruszowice, Miasteczko Śląskie, Zalew Chechło, Nowe Chechło, Świerklaniec, Orzech, Nakło Śląskie, Radzionków, Łubie, Łubki, Jasiona, Kopienica, Wielowieś, Kotków, Wojska, Szałsza, Przezchlebie, Jaśkowice, Czekanów, Gliwice, Czechowice koło Gliwic, Żerniki, Zabrze, Grzybowice, Łabędy, Świętoszowice, Pyskowice, Dzierżno, Osiedle Mikoszowina, Lubliniec, Kokotek, Pusta Kuźnica

Według dyrektora, administracja szkoły, która wdrożyła system, zbadała odczyty dotyczące jakości powietrza w salach lekcyjnych, stwierdzając, że najgorzej było tam, gdzie są klimatyzatory.

„Najgorsza pogoda jest na zajęciach z systemami chłodzenia, ponieważ ludzie odczuwają normalną temperaturę, więc wentylacja jest niewielka, a poziom dwutlenku węgla na tych zajęciach był wystarczająco wysoki”

Burmistrz powiatu szyłokarskiego, przewodniczący Komisji Edukacji i Kultury Stowarzyszenia Gmin, zgadza się, że od 1 września dzieci powinny uczyć się w sposób kontaktowy w klasie, ale w powiecie nie zapadły żadne decyzje techniczne .

„Uważamy, że być może należy podać zalecenia Ministerstwa Zdrowia, jakich działań potrzebują gminy. Ponieważ szkoły i klasy są bardzo różne. Myślę, że w miastach wszędzie są duże klasy – 20-28 dzieci, mamy w gminie szkoły z 10 lub 12 uczniami (w klasie), więc może nie być celowe instalowanie systemów wentylacyjnych, to jest bardzo drogie ” powiedział burmistrz.

Według niego obecnie jedynymi skutecznymi środkami są dwa.

„Myślę, że chodzi o testy i szczepienia. Aby uniknąć interpretacji. To jedyna rzecz, która może zapewnić większe bezpieczeństwo” –

Systemy wentylacyjne są nie tylko dość drogie, ich instalacja w starych szkołach nie jest łatwa, wymaga przebudowy technicznej. Specjalista ds. marketingu i łańcucha dostaw produktów grzewczych, wentylacyjnych i klimatyzacyjnych w krajach bałtyckich w Samsung Electronics Baltics, mówi, że system wentylacyjny powinien być jednym z pierwszych priorytetów podczas remontu lub budowy nowej szkoły, ale może być również instalowane w starszych budynkach.

„Istnieją klimatyzatory wyposażone w filtry, które mogą filtrować do 99,99 procent. mikrocząsteczki, czyli zarówno wirusy, jak i bakterie. Nie mogę powiedzieć, że naprawdę odfiltrowuje obecnego wirusa, ponieważ nie został jeszcze w pełni zbadany, ale pozwala zapobiec oddychaniu powietrzem, które ma mniej bakterii i wirusów ”-

Progimnazjum księcia Giedymina słusznie zdecydowało się na stworzenie przestrzeni do nauki na świeżym powietrzu, ale jest to oczywiście krótkotrwałe.

„Instalowanie systemów klimatyzacji rekuperacyjnej w nieremontowanych szkołach to dość skomplikowana i kosztowna praca. W ciepłe dni i mniej kosztowne jest dla gmin posiadanie innej przestrzeni do nauki, co zrobiliśmy – zainstalowaliśmy pięć miejsc do nauki na zewnątrz, na dziedzińcach, altanach, w których dzieci mogą wyjść i uczyć się ”

Burmistrzs zwraca uwagę, że nawet przy wprowadzeniu nowoczesnej wentylacji we wszystkich szkołach ryzyko rozprzestrzeniania się wirusów utrzymałoby się w wielu innych przestrzeniach, w których dzieci były obecne przez długi czas.

„Dzieci komunikują się nie tylko w salach lekcyjnych, w gminach wiejskich 50-60 proc. dzieci przywożone są autobusami, komunikują się tam, komunikują się w stołówce, na korytarzach podczas przerw. (…) W salach lekcyjnych przydałby się system kondycjonowania, ale teraz są to duże pieniądze i nikt ich tak szybko nie zainstaluje. W przyszłości oczywiście mogą istnieć systemy klimatyzacyjne, ale w każdym razie nie sądzę, że to jest główny problem ”